Tygodnik „Myśl Narodowa” nr. 7 (46) z dnia 14 listopada roku 1925, przynosi – nieoczekiwanie nawet dla Konserwatysty, który lubi być „dobrze poinformowany” – informacje o „ciemnej stronie” Filozofii, a zwłaszcza już Jej ekstremalnych nurtów, na przykładzie wybryków polskiego, XIX wiecznego myśliciela - Josefa Hoëné, znanego jako Józef Maria Hoene-Wroński.
Zadziwiającym nieco, a zarazem ubliżającym Polskiej Szkole Filozofii faktem jest brak jakiejkolwiek wzmianki o Wrońskim w „Encyclopediae Britannica”, jednakże dalsza lektura poniższego tekstu jest w stanie wyjaśnić tę – dziwną na pozór - powściągliwość Anglosasów…
Z uwagi na opublikowanie na szpaltach Polacy.eu.org wzmianki o Andrzeju Towiańskim i postawienie pytań, co do motywów Jego działalności, zdecydowałem się na publikację artykułu o Wrońskim, gdyż wyjaśnia on kwestię najważniejszą…
Dla pocieszenia Czytelników tak, aby nie myśleli, że to tylko Polacy specjalizowali się w szwindlach ezoterycznych, tak modnych w wieku XIX (w tym i tajemnic masonerii), przygotowuję materiał o Ku-Klux_Klanie, obrazujący, jak zbija się majątek na szerzeniu filozofii ekstremalnych i – z pełnym wyrachowaniem – używa antagonizmów rasowych, jako elementu strategii marketingowej.
Czy taki marketing emocjami, pozwalający dosłownie żyć z działalności politycznej, jest także obecny w Polsce – odpowiedź na to pytanie pozostawiam inteligencji Czytelnika.
Zapraszam do lektury poniższego artykułu, dedykowanemu Panu profesorowi Jackowi Bartyzelowi, tak zauroczonemu filozofią Wrońskiego :-)
O CENĘ ABSOLUTU

Konserwatysta wyraża nadzieję, iż po przeczytaniu powyższego, Czytelnik zrozumie powody Mojego „trzymania się z daleka” od wszelkich filozofii radykalnych, a lektura opracowania o Ku-Klux-Klanie wyjaśni także, dlaczego nie miewam Nic wspólnego z ideologiami rasistowskimi...
Ponieważ wyjeżdżam jutro na wakacje, prezentuję poniżej listę lektur, jakie zabieram ze Sobą do gawry. Czy przeczytam wszystko – nie wiem. Czytuję zwykle kilka książek na raz, wybierając rozdziały, które Mnie interesują, więc kwestia ta pozostaje otwarta.
Autor: Tytuł: str.
G.M. Trevelyan HISTORIA ANGLII 911
Saint-Simon Pamiętniki 460
Hanna Malewska LISTY STAROPOLSKIE Z EPOKI WAZÓW 376
Stefan Zweig JOSEPH FOUCHE 259
Arystoteles PISMA RÓŻNE 467
Arystoteles Zoologia 594
W. Voise Andrzej Frycz Modrzewski 180
Paul Zumthor WILHELM ZDOBYWCA 253
Arakel z Tebryzu KSIĘGA DZIEJÓW 607
W.M. Grabski KARTA Z DZIEJÓW K.E.N. 549
Hugo Kołłątaj Prawa i obowiązki naturalne człowieka 230
G. Berkeley TRAKTAT O ZASADACH POZNANIA 334
Ch. Hill REWOLUCJA ANGIELSKA 1640 R 344
Wolter LISTY O ANGLIKACH 256
G.G.COULTON PANORAMA ŚREDNIOWIECZNEJ ANGLII 810
Lennhoff/Posner Internationales Freimaurerlexikon 1756
B.F. Porszniew Historia nowozytna 1640-1789 464
K. Lach-Szyrma Anglia i Szkocja, podróż z lat 1820-24 623
Niektore z tych lektur mają za cel uzupelnienie Mojej wiedzy o rozwoju Cywilizacji Łacińskiej w Anglii i służyć jako podstawy empiryczne do tezy (roboczej), iż: Wolno Mularstwo angielskie było wykwitem etyki Cywilizacji Łacińskiej na tym obszarze Europy.
Jako "smaczek" z dzieła pt. "Panorama średniowiecznej Anglii" G.G.Coultona, prezentuję nastepujący fragmencik:
"Król Edward I wypędził Żydów, ale lichwiarz-chrześcijanin bynajmniej nie okazał się bardziej miłosierny; państwo przestało więc niebawem interesować się zbawieniem duszy wierzyciela i poprzestało wyłącznie na ograniczaniu wysokości procentów". - co oznaczać może, iż "w lukę" po wygnanym Żydzie "wskoczy" np. Najprawdziwszy Prawdziwek i... będzie jak było :-(
Indukcja historyczna pokazuje także - poprzez dzieło Coultona - mechanizmy dziejowe, które zajdą także w socjalnym "państwie Europa". Coulton tak oto pisze o przyczynach upadku Rzymu:
"System finansowy uległ dezorganizacji, podatki przygniotły nieznośnym ciężarem warstwy średnie,... podczas gdy motłoch utrzymywał się z zasiłków".
Ostatni cytat dedykuję tym wszystkim Narodowcom, którym marzy się "sprawiedliwy podział majątku narodowego", lub podobne bzdurki o "równości', nie będące niczym innym, jak mżonkami socjalistów pokroju ś.p. Zygmunta Balickiego ; i aby pamiętali, że motłoch zawsze bedzie głosował na tego, kto zapewni darmowy chleb i rozrywki na plaźmie... lecz Rachunek przedłożony zostanie, nieuchronnie...
:-)
Życzę Państwu miłego, rodzinnego wypoczynku. MStS.
Ceterum censeo Conventum esse delendum