Spór o "kwoty" Uchodźców, jaki rozpętało w Europie wszelkiej maści lewactwo, zaśmieca także jakże żałosną, "polską scenę polityczną", prowadząc do prawie-już-krwawych utarczek na "argumenty" ideologiczne, nie w celu rzeczywistej pomocy poszkodwanym polityką Rosji na Bliskim Wschodzie, lecz przedstawieniu polskiej prawicy, jako anty-chrześcijańskiej i anty-papieskiej. |
Pomysł lewactwa jest prosty: ponieważ na każdego #uchodźca UE oferuje 10.000 eurosów per capita, a do tego dochodzą potężniejsze jeszcze środki z funduszów ONZ, należy zadeklarować przyjęcie jak najwiekszej Ich ilości, zarobić przy "urządzaniu" tych nieszczęśników, skasować ww fundusze, a następnie "patrzeć przez palce" na masową ucieczkę do Niemiec, będących właściwym celem tej migracji...
Przy okazji, "solidaryzując się" z zaleceniami Franciszka, można przedstawić wszystkich oponentów, a zwłaszcza polską prawicę, jako wrogów chrześcijaństwa, a zwłaszcza Miłości Bliźniego...
Według opinii Konserwatysty, wszelka dyskusja o "kwotach" jest przejawem antycywilizacyjnego, lewackiego barbarzyństwa i kojarzy się Konserwatyście z wyliczeniami, dotyczącymi "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej", w ramach "projektów" omawianych m.innymi podczas, brzemiennej w tragiczne skutki konferencji w Wannsee - co przypominam szczególnie zaangażowanemu "środowisku GW", którego pupil stwierdził właśnie, bezczelnie, że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców Hitlera...
Na marginesie warto dodać, że #uchodźcy to prezent od kochającego UE (za sankcje) Wołodii Putina, czego jeszcze nie dostrzegają nawet największe gwiazdy polskiego, lewackiego "dziennikarstwa"...
pozdrawiam powakacyjnie :-) |